Pokój był ogólnie w porządku, choć zasłony i wykładzina były bardzo brudne. Obsługa recepcji i baru sprawiała wrażenie mało zaangażowanej w kontakt z gośćmi, co trochę obniżyło ogólne wrażenie z pobytu.
Na duży plus zasługuje jednak bardzo miła pani pracująca na śniadaniu ( poniedziałek godz.9 ) – była jedyną osobą, która sprawiła, że poczułam się mile widziana.
Niestety, pan z baru, który powiedział, że nie ma czasu mnie obsłużyć i poprosił, abym wróciła za 10 minut, zniechęcił mnie do skorzystania z baru – ostatecznie wybrałam się do sklepu.